Coaching Magdalena Ulasińska
14/01/13

Ektrawertyk i introwertyk, czyli team doskonały

Kilka lat temu moja wiedza na temat ekstrawersji i introwersji była zupełnie przeciętna. Osoba ekstrawertyczna kojarzyła mi się z otwartością, łatwym nawiązywaniem kontaktów, ekspresyjnym okazywaniem emocji. Introwertyk zaś był osobą zamkniętą w sobie, milczącą, stojącą nieco z boku. Co się dla mnie zmieniło od tamtego momentu?

Poznałam Monikę Stankiewicz, introwertyczkę. Monika zaczęła drapać tam, gdzie ją swędzi. Doskwierała jej niewiedza otoczenia dotycząca introwersji, zaczęła więc obalać mity i pokazywać o co tak naprawdę tu chodzi. Wdraża to w biznes. Od kilku lat pokazuje mi we wspólnym działaniu różnice w zarządzania energią i postrzeganiu świata. Współdziałamy jak pomarańcza i jabłko. Jak to powiedział papa Portokalos w „Moje wielkie greckie wesele”: „Tak więc mamy tu jabłko i pomarańczę. Każdy z nas jest inny, ale w głębi wszyscy jesteśmy owocami”.

Działamy jak estrawertyk i introwertyk. Z pozoru różne potrzeby, różne preferencje, różne postrzeganie tych samych sytuacji. W praktyce świetny team.

Kim jest introwertyk? I jaka tajemnica kryje się za spokojem, głębią spojrzenia i zasłoną milczenia? Zapraszam do czytania pierwszego, pisanego ludzkim językiem, bloga o świecie introwertyka . To prawdziwa podróż na inny ląd.

Ciekawy, zastanawiający, rozwijający, momentami bardzo zabawny, zwłaszcza z punktu widzenia ekstrawertyka… Gratuluję Monika!

http://www.silaspokoju.pl/

Wróć